a czy u Mai zaobserwowalas okolo 8-9 miesiaca zycia tzw lęk separacyjny? Tzn chciala bys tylko z Toba, płakała jak na chwile znikalas jej z pola widzenia itp?
Wydaje mi sie ze takie "samolustwo" to naturalny etap, trzeba po prostu zwracac uwage zeby nie byla zbyt agresywna - dzieci jeszcze nie rozumieja sprawiedliwosci, nie do konca pojmują ze nie wolno odebrac zabawki innemu dziecku. Ale wiedzą, ze ten miś czy lalką są ich i to naturalne zen ie chcą sie tym dzielić. Wydaje mi sie ze najlepiej wtedy zainteresowac dziecko inną zabawką etc. A pies... coz - nie jego mata

Mozna tez uczyc zeby Maja dała pobawic sie innym dzieciom swoimi zabawkami, jesli te wyciagaja po nie rączki - ale jesli płacze czy sie złosci to moze lepiej nie.
A jak sie z blizniakami bawi to wtedy tez jest draka?
I czy u blizniakow Skreciary tez moze jest taki sam efekt?
Bo serio, nie pamietam, a nie chce mi sie szukac notatek z 1 roku, ale cos moze byc w tym wieku takiego jako standard po prostu
