przez aniad » So lut 18, 2012 1:26 pm
nie chce cie martwic, ale takie przestawianie z dnia na dzien nie nastapi, w wielu przypadkach trwa wiele tygodni;-) (stąd przy niemowlętach mówi się o nieprzespanych nocach). musicie po prostu konsekwentnie niech to nazwe "słuzyc przykladem", w nocy ciemno i cicho, a w dzien nieco bardziej aktywnie:-)no i nie ma sily, z uplywem czasu maluch zakuma roznice miedzy dniem a nocą. w miare mozliwosci trzeba sie tez do tego dostosowac, odsypiac sobie troche z dzieckiem w dzien, a w nocy nie denerwowac sie, nie probowac rozwiazan na sile, bo małe jeszcze bardziej bedzie płakac:-)
powodzenia;-)