przez Eva87 » Cz mar 15, 2012 11:06 am
Ja wyznaczam dni płodne wieloma sposobami.
Oprócz klasycznych obserwacji śluzu i pomiaru temperatury, chodzę na USG kontrolne w okresie okołoowulacyjnym.
O testach owulacyjnych słyszalam rózne opinie, więc moim zdaniem USG jest bardziej jednoznaczne.
Ja mam skok temperatury zazwyczaj 2-3 dni po owulacji (receptor progesteronowy jest receptorem jądrowym,więc musi minąc trochę czasu zanim zareaguje, a informacja dojdzie do ośrodka termoregulacji). Natomiast co do śluzu, to czasami mam owulację w 3-cim dniu płodnego, czasami w 4-tym, czasami jeszcze w innym terminie. Dlatego naturalnymi metodami (NMPR) trudno jest określic właściwy moment.