Cześć Wam:)
Słuchajcie.. jestem Mamą rocznego Filipka - tzn prawie rocznego , urodzinki mamy za tydzień.
Do tej pory Mały był praktycznie na słoikowym jedzonku. Oczywiście dawałam Mu też jakieś zupki własnej roboty - ale gotowane na "przepisie słoiczkowym".
Maluch chętnie próbuje nowych rzeczy. ale ja nie mam pojęcia, co mogę Mu dawać już. parówka? Chlebek z ziarenkami, tradycyjne jogurciki, serek?
No kurcze nie ukrywam, że chciałabym, żeby Mały jadł już wszystko to, co i my..
A ciasta z kremami? Chciałabym ,żeby spróbował swojego torcika..








