no wiecie, ja tak gadam, ale do pacy w paxdzierniku pojde ... Mam tylko nadzieje, ze tam sie uklady nie pozmieniały i bedę mogla jednak ciut dłuzej w domu zostac, w kazdym razie te bloki, gdzie trzeba siedziec dlugo wezme sobie dopiero za rok, na finiszu, na poczatku jak maly ma byc w złobku to tylko na 4-5h
kasia - akwizytor - nieeeeeeeeeeeee

no chyba, że po pijaku, ale tu muszę wierzyc na slowo, bo nie miałam przyjemności