Mamusie i Tatusiowie , pewnie oczekujecie tych pierwszych kroczków MAleństwa. JA też na nie czekam.
Mój Brzdąc ma pół roczku - właśnie dziś kończy. i przyznam szczerze, że nawet siedzieć jeszcze sam nie potrafi, a tuptać już Mu się chce.. wiem, że to nie zdrowe dla Jego bioderek.. ale czasami wkładam Go do chodzika... nie dla świętego spokoju, tylko po to, żeby miał radość:) Czy nie zaszkodzę Mu jeśli po 15 minut dziennie będzie sobie tam siedział? Dodam, że świetnie sobie w tym chodziku radzi:)
Kiedy Maluszek może zacząć stawiać samodzielnie pierwsze kroki? Czy Wasze Dzieci raczkowały wcześniej:) Mój Mikołajek ma bardzo dziwny sposób poruszania się.. jest to czołganie na główce;)






