połóg - jak sobie radzić?

Rozmowy na temat porodu...

Moderator: Yzma

połóg - jak sobie radzić?

Postprzez KaSienko » Wt gru 15, 2009 3:50 pm

Jak długo trwa połóg?
Jakie objawy są "normalne" a jakie winne niepokoić?
Jak dbać o siebie w czasie tych dni?
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
KaSienko
Uzależniony
 
Posty: 2139
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 9:51 pm
Lokalizacja: Gdańsk // Suwałki

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez Katrin » Wt gru 15, 2009 4:10 pm

Połóg trwa 6 tygodni, ale jedne kobiety mogą przchodzic go krocej np. 4 tygodnie, a inne nawet i 8 tygodni.

Ja podczas pologu mialam napady goraca, w dzien w nocy, ciagle mi bylo goraco i oblewaly mnie poty :lol: kwestia hormonow ktore jeszcze sie po ciazy nie wyregulowaly.
Ale jak dla mnie okropne byly te napady goraca.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Katrin
Zaangażowany
 
Posty: 277
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 7:59 am
Lokalizacja: Chorzów

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez Kjójik » Wt gru 15, 2009 10:33 pm

Mnie na przyklad troche przestraszyl bardzo ostry taki 'kobiecy' zapach chociaz podmywalam sie regularnie - balam sie sie ze to jakies zakazenie -polozna powiedziala ze u niektorych kobiet tak jest i ze to normalne i moze wystepowac pod koniect pologu. Wiec jakby co dziewczynny to normalne - ja czulam sie okropnie jakbym sie nie myła :roll:
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez Sylwiczka » Śr gru 16, 2009 10:39 am

Katrin napisał(a):Połóg trwa 6 tygodni, ale jedne kobiety mogą przchodzic go krocej np. 4 tygodnie, a inne nawet i 8 tygodni.

Ja podczas pologu mialam napady goraca, w dzien w nocy, ciagle mi bylo goraco i oblewaly mnie poty :lol: kwestia hormonow ktore jeszcze sie po ciazy nie wyregulowaly.
Ale jak dla mnie okropne byly te napady goraca.

Ja miałam napady gorąca i zimne poty to mi lekarz powiedział, że mam świńską grype :lol:
ObrazekObrazek
Nie drażnij Moda, BAN uroku Ci nie doda.
-----------------------------------------------------
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie :) Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe...
Avatar użytkownika
Sylwiczka
Uzależniony
 
Posty: 7101
Obrazki: 4
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kębłowo

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez Katrin » Śr gru 16, 2009 4:06 pm

Haha :lol:
To mnie moj gin jak powiedzialam mu ze mam napady goraca to powiedzial mi, ze "nie sugeruje chyba pani przedwczesnego przekwitania, bo nie wyglada pani na taką co przekwita" :lol:
Dostalam opakowanie Yasminu i mi sie wyregulowalo wszystko i przeszlo :D
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Katrin
Zaangażowany
 
Posty: 277
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 7:59 am
Lokalizacja: Chorzów

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez Sylwiczka » Śr gru 16, 2009 4:11 pm

No popatrz, a ja dolegliwości związane z połogiem leczyłam Coldrexem i Biseptolem :lol: :lol: :lol:
ObrazekObrazek
Nie drażnij Moda, BAN uroku Ci nie doda.
-----------------------------------------------------
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie :) Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe...
Avatar użytkownika
Sylwiczka
Uzależniony
 
Posty: 7101
Obrazki: 4
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kębłowo

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez londonewa » N gru 20, 2009 5:02 pm

no to moze i ja sie wyplacze :)
jak na razie z karmieniem wychodzimy na prosta- bo i pokarm sie pojawil- i sutki juz nie sa takie wrazliwe
tyle tylko ze "strefa przejscia" pozostawia wiele do zyczenia- i mam wrazenie ze mi macica wypada
nawet bylam w szpitalu w tej sprawie- zbadali i stwierdzili ze nic sie nie dzieje- wszystko w normie- i ze mam dac sobie czas na rekonwalescencje-
a oslabione miesnie mam cwiczyc- Kegiel sie klania :)
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
londonewa
Początkujący
 
Posty: 43
Dołączył(a): Cz gru 17, 2009 8:40 pm

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez Sylwiczka » N gru 20, 2009 6:21 pm

Ja też miałam wrazenie, że mi macica wypada ;)
I też wydawało mi się, ze mi z tyłka coś wychodzi...
Po 2 tygodniach mi przeszło... :)
ObrazekObrazek
Nie drażnij Moda, BAN uroku Ci nie doda.
-----------------------------------------------------
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie :) Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe...
Avatar użytkownika
Sylwiczka
Uzależniony
 
Posty: 7101
Obrazki: 4
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kębłowo

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez Katrin » N gru 20, 2009 9:06 pm

Matko, dobrze ze mnie ominely te wrazenia z ta macicą :shock:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Katrin
Zaangażowany
 
Posty: 277
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 7:59 am
Lokalizacja: Chorzów

Re: połóg - jak sobie radzić?

Postprzez Sylwiczka » N gru 20, 2009 9:29 pm

Macica jak macica, mnie najbardziej sfilmowało to coś wychodzące z tyłka ;)
ObrazekObrazek
Nie drażnij Moda, BAN uroku Ci nie doda.
-----------------------------------------------------
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie :) Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe...
Avatar użytkownika
Sylwiczka
Uzależniony
 
Posty: 7101
Obrazki: 4
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kębłowo

Następna strona

Powrót do Poród i połóg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Giełda zabawek dla dzieci