Zastanawiam się nad porodem w wodzie. Czy on faktycznie jest mniej bolesny dla kobiety, i bardziej przyjazny dla dziecka? Czy to tylko tanie chwyty reklamowe.. ?
Tam gdzie rodziłam nie było można rodzić w wodzie mimo iż była do tego sala, ale nie było odpowiednio przeszkolonego personelu do odbioru tego typu porodów.
Ja się zastanawiam co gdyby nagle kobieta zaczęła umierać i potrzebne by były elektrowstrząsy a siedziałaby w wannie...
Kasienko, elektrowstrząsy to w psychiatrii zdaje się, że do porodu w wodzie trzeba spełnic jakieś warunki, ileś tam rzeczy dyskwalifikuje taki poród, chyba wlasnie, żeby zminimalizować mozliwośc poważnych powikłań