eko rodzice

Problemy i troski rodziców związane z dziećmi

Moderator: KaSienko

Re: eko rodzice

Postprzez pati83 » Wt kwi 19, 2011 12:20 pm

Ja uwielbiam wszystkie zupy mleczne a najbardziej kasze manną :D
Obrazek
pati83
Wkręcony
 
Posty: 417
Dołączył(a): Wt lis 23, 2010 10:26 am
Lokalizacja: Opolskie

Re: eko rodzice

Postprzez manga 25 » Wt kwi 19, 2011 7:13 pm

ja nie lubię ryżu i makaronu z mlekiem, ale owsiankę, kaszke i kluski lane - uwielbiam
ObrazekObrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
manga 25
Uzależniony
 
Posty: 1890
Dołączył(a): N gru 20, 2009 5:34 pm
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: eko rodzice

Postprzez Kjójik » Śr lip 13, 2011 7:03 pm

Sylwiczka napisał(a):Wiecie co... Dziś oglądałam Dzień Dobry TVN, no i gościem była "Super eko mama" Reni Jusis...
No i doprowadziła mnie swoimi mądrościami do wrzenia ! :o

Była mowa o szczepieniach i wiecie co !?
Ta walnięta baba nie szczepi swojego dziecka !
Powiedziała, że trzyma dziecko przez ROK CZASU zamknięte w domu ( w ten sposób nie naraża go na zarazki :lol: ).
Odwiedza ją tylko rodzina ( jakby rodzina nie przenosiła zarazków - no chyba, że spryskują ich w korytarzu środkiem dezynfekującym :? ).
No i powiedziała, że MOŻE zaszczepi dziecko jak skończy ROK na choroby śmiertelne...

Tak się zastanawiam... Czy jej zdesynfekowana rodzina przez rok nie wniosłaby POLIO do mieszkania ?
JAK MOŻNA NIE SZCZEPIĆ DZIECKA ?!

Rozumiem - naturalna odporność itp. ale organizm przed ( już sie uczepię jednego ) POLIO się sam nie obroni !

Jak chce być eko to niech se pierze pieluchy w orzechach, ale ludzie nie popadajmy w skrajności !


U naj to jest powszechne...decyzje o szczepieniu podejmuja rodzice..i nikt Ciebie do tego nie zmusi...szczepienia sa zalecane i połozona wyjasnia ich dzialanie..ale wielu ludzion religia albo cos innego nie pozwala...u mnie na grupie byla babka od Jehowych i kategorycznie nie chciala żadnego przetaczania krwi nawet jesli by to mial jej uratowac zycie lub dziecku :shock: :shock: :shock:
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: eko rodzice

Postprzez Kjójik » Śr lip 13, 2011 7:09 pm

Yzma napisał(a):a ja Wam powiem tak - eko-rodzicielstwo do mnie przemawia - wszystko naturalnie, pranie w orzechach... trochę dziwne ale ok. Jedzenie dla dziecka robione w domu, bez konserwantów - cacy.

Ale to nieszczepienie mnie się nie podoba....
poza tym nie wychodzenie z dzieckiem z domu??!?!??!
przecież brudne dziecko to szczęśliwe dziecko!!!


Mi sie wydaje, że nagieli troche to nazwe EKO rodzice....niech nazwa POWRÓT DO KORZENI RODZICE....nieszczepienie, pranie w strumieniu, niech jedza to co sami wyhoduja lub złapia..no i koniec z mediami dlaczego jak sa EKO korzystaja z nowoczesnej techniki..ona jest ZLA i truje środowisko 8-) 8-) 8-) ....niech ida mieszkać do lasu i jaskin :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Ja tam jestem za naturalnościa ale nie dziwaczeniem....jak najbardziej..
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: eko rodzice

Postprzez manga 25 » Śr lip 13, 2011 7:20 pm

Co do swiadków Jehowy i transfuzji - w Polsce gdy sprawa dotyczy dziecka wkracza sąd rodzinny i krew jest toczona, sedzia podejmuje decyzje na telefon i moim zdaniem - tak powinno byc
ObrazekObrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
manga 25
Uzależniony
 
Posty: 1890
Dołączył(a): N gru 20, 2009 5:34 pm
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: eko rodzice

Postprzez Kjójik » Śr lip 13, 2011 7:32 pm

manga 25 napisał(a):Co do swiadków Jehowy i transfuzji - w Polsce gdy sprawa dotyczy dziecka wkracza sąd rodzinny i krew jest toczona, sedzia podejmuje decyzje na telefon i moim zdaniem - tak powinno byc



u nas jakis czas temu byla taka sprawa ze facet byl w szpitalu - cos niegroznego ale wymagalo transfuzji krwi..kurcze nie pamietam co mu dokladnie bylo..facet sie nie zgodzil i zmarł.....i potem byla cala dyskusja na ten temat....ale chyba nic sie nie zmienilo....to plusy i minusy 'wolności' niby tak to tutaj tłumacza :roll:
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: eko rodzice

Postprzez Sylwiczka » Śr lip 13, 2011 9:30 pm

Kjójik napisał(a):Mi sie wydaje, że nagieli troche to nazwe EKO rodzice....niech nazwa POWRÓT DO KORZENI RODZICE....nieszczepienie, pranie w strumieniu, niech jedza to co sami wyhoduja lub złapia..no i koniec z mediami dlaczego jak sa EKO korzystaja z nowoczesnej techniki..ona jest ZLA i truje środowisko 8-) 8-) 8-) ....niech ida mieszkać do lasu i jaskin :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Ja tam jestem za naturalnościa ale nie dziwaczeniem....jak najbardziej..


No kuźwa ! Sama bym tego lepiej nie napisała !!! :D
ObrazekObrazek
Nie drażnij Moda, BAN uroku Ci nie doda.
-----------------------------------------------------
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie :) Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe...
Avatar użytkownika
Sylwiczka
Uzależniony
 
Posty: 7101
Obrazki: 4
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kębłowo

Re: eko rodzice

Postprzez manga 25 » Śr lip 13, 2011 11:05 pm

Kjójik napisał(a):
manga 25 napisał(a):Co do swiadków Jehowy i transfuzji - w Polsce gdy sprawa dotyczy dziecka wkracza sąd rodzinny i krew jest toczona, sedzia podejmuje decyzje na telefon i moim zdaniem - tak powinno byc



u nas jakis czas temu byla taka sprawa ze facet byl w szpitalu - cos niegroznego ale wymagalo transfuzji krwi..kurcze nie pamietam co mu dokladnie bylo..facet sie nie zgodzil i zmarł.....i potem byla cala dyskusja na ten temat....ale chyba nic sie nie zmienilo....to plusy i minusy 'wolności' niby tak to tutaj tłumacza :roll:



no dorosły niech sobie umiera, skoro taka jego wola, ale dzieci nie powinny umierac, bo mamusia, tatus czy inny opiekun ma idee
ObrazekObrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
manga 25
Uzależniony
 
Posty: 1890
Dołączył(a): N gru 20, 2009 5:34 pm
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: eko rodzice

Postprzez Kjójik » Cz lip 14, 2011 8:29 pm

manga 25 napisał(a):
Kjójik napisał(a):
manga 25 napisał(a):Co do swiadków Jehowy i transfuzji - w Polsce gdy sprawa dotyczy dziecka wkracza sąd rodzinny i krew jest toczona, sedzia podejmuje decyzje na telefon i moim zdaniem - tak powinno byc



u nas jakis czas temu byla taka sprawa ze facet byl w szpitalu - cos niegroznego ale wymagalo transfuzji krwi..kurcze nie pamietam co mu dokladnie bylo..facet sie nie zgodzil i zmarł.....i potem byla cala dyskusja na ten temat....ale chyba nic sie nie zmienilo....to plusy i minusy 'wolności' niby tak to tutaj tłumacza :roll:



no dorosły niech sobie umiera, skoro taka jego wola, ale dzieci nie powinny umierac, bo mamusia, tatus czy inny opiekun ma idee


dokładnie tak samo uważam...
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Poprzednia strona

Powrót do Problemy i troski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Giełda zabawek dla dzieci