Moderator: KaSienko
Sylwiczka napisał(a):Wiecie co... Dziś oglądałam Dzień Dobry TVN, no i gościem była "Super eko mama" Reni Jusis...
No i doprowadziła mnie swoimi mądrościami do wrzenia !![]()
Była mowa o szczepieniach i wiecie co !?
Ta walnięta baba nie szczepi swojego dziecka !
Powiedziała, że trzyma dziecko przez ROK CZASU zamknięte w domu ( w ten sposób nie naraża go na zarazki).
Odwiedza ją tylko rodzina ( jakby rodzina nie przenosiła zarazków - no chyba, że spryskują ich w korytarzu środkiem dezynfekującym).
No i powiedziała, że MOŻE zaszczepi dziecko jak skończy ROK na choroby śmiertelne...
Tak się zastanawiam... Czy jej zdesynfekowana rodzina przez rok nie wniosłaby POLIO do mieszkania ?
JAK MOŻNA NIE SZCZEPIĆ DZIECKA ?!
Rozumiem - naturalna odporność itp. ale organizm przed ( już sie uczepię jednego ) POLIO się sam nie obroni !
Jak chce być eko to niech se pierze pieluchy w orzechach, ale ludzie nie popadajmy w skrajności !
Yzma napisał(a):a ja Wam powiem tak - eko-rodzicielstwo do mnie przemawia - wszystko naturalnie, pranie w orzechach... trochę dziwne ale ok. Jedzenie dla dziecka robione w domu, bez konserwantów - cacy.
Ale to nieszczepienie mnie się nie podoba....
poza tym nie wychodzenie z dzieckiem z domu??!?!??!
przecież brudne dziecko to szczęśliwe dziecko!!!
manga 25 napisał(a):Co do swiadków Jehowy i transfuzji - w Polsce gdy sprawa dotyczy dziecka wkracza sąd rodzinny i krew jest toczona, sedzia podejmuje decyzje na telefon i moim zdaniem - tak powinno byc
Kjójik napisał(a):Mi sie wydaje, że nagieli troche to nazwe EKO rodzice....niech nazwa POWRÓT DO KORZENI RODZICE....nieszczepienie, pranie w strumieniu, niech jedza to co sami wyhoduja lub złapia..no i koniec z mediami dlaczego jak sa EKO korzystaja z nowoczesnej techniki..ona jest ZLA i truje środowisko![]()
![]()
....niech ida mieszkać do lasu i jaskin
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Ja tam jestem za naturalnościa ale nie dziwaczeniem....jak najbardziej..


Kjójik napisał(a):manga 25 napisał(a):Co do swiadków Jehowy i transfuzji - w Polsce gdy sprawa dotyczy dziecka wkracza sąd rodzinny i krew jest toczona, sedzia podejmuje decyzje na telefon i moim zdaniem - tak powinno byc
u nas jakis czas temu byla taka sprawa ze facet byl w szpitalu - cos niegroznego ale wymagalo transfuzji krwi..kurcze nie pamietam co mu dokladnie bylo..facet sie nie zgodzil i zmarł.....i potem byla cala dyskusja na ten temat....ale chyba nic sie nie zmienilo....to plusy i minusy 'wolności' niby tak to tutaj tłumacza
manga 25 napisał(a):Kjójik napisał(a):manga 25 napisał(a):Co do swiadków Jehowy i transfuzji - w Polsce gdy sprawa dotyczy dziecka wkracza sąd rodzinny i krew jest toczona, sedzia podejmuje decyzje na telefon i moim zdaniem - tak powinno byc
u nas jakis czas temu byla taka sprawa ze facet byl w szpitalu - cos niegroznego ale wymagalo transfuzji krwi..kurcze nie pamietam co mu dokladnie bylo..facet sie nie zgodzil i zmarł.....i potem byla cala dyskusja na ten temat....ale chyba nic sie nie zmienilo....to plusy i minusy 'wolności' niby tak to tutaj tłumacza
no dorosły niech sobie umiera, skoro taka jego wola, ale dzieci nie powinny umierac, bo mamusia, tatus czy inny opiekun ma idee
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości