A ja mysle ze jakby przywykla do przedszkola to nie bylaby zla tylko szczesliwa z takiego obrotu sprawy - bawilaby sie z innymi dzieciakami, robila rozne nowe rzeczy ktorych w domu niekoniecznie doswiadczy, chodzila na spacery i wycieczki - jak juz minie ten pierwszy lek to przedszkole okazuje sie fajną sprawą
