Ostatnio zamartwiam się takim problemem otóż - ulewa mi się z lewego sutka... mogłabym porównać do tego jak leje się z piersi w okresie nawału mleka no ale aż tak to nie. Czułam jak robi mi się mokro na bluzce - patrzę a tam plamka wielkości 2x2cm! szczerze to się zmartwiłam, bo to wg mnie nienormalne? czy mam rację?
Wczoraj tak samo ale już mniejsza plamka była

czy Wy tez tak miałyście? mam się czym martwić?