Przygotowanie organizmu do ciąży

Przygotowania do ciąży

Moderator: Yzma

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez Skręciara » Wt sty 05, 2010 10:19 pm

a tak w ogóle to jak się nie stresowac w ciąży ha ha :) ja pierwszą ciąże to chodziłam non stop wkurwiona :twisted:
ha ha.. przy drugiej lekarze mi pieprzyli, że urodzę co najmniej miesiąc wcześniej :? i bałam się że ze wszystkim nie zdążymy :evil: JEDEN WIELKI STRES :mrgreen:
Avatar użytkownika
Skręciara
Uzależniony
 
Posty: 3280
Dołączył(a): Cz gru 17, 2009 5:57 pm
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez manga 25 » So sty 09, 2010 12:11 am

ja tam wyluzowana jestem i na maksa spokojna i niewiele rzeczy mnie stresuje :) co najwyżej się wściekam, ale wsciekanie sie to najlepsze co mozna zrobić, najgorsze to ukrywany, tłumiony stres :)
Avatar użytkownika
manga 25
Uzależniony
 
Posty: 1887
Dołączył(a): N gru 20, 2009 5:34 pm
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez pietruszka » Pt paź 22, 2010 2:08 pm

Moje pierwsze dziecko było nie planowane. Właściwie to był totalny jak to się mówi odlot. Byłam na studiach, powoli brałam się za pisanie pracy magisterskiej, dopiero co zaczynaliśmy dorosłe życie z moim chłopakiem na wynajętym mieszkanku i tu nagle taka niespodzianka. Wszystko było na wariackich papierach, ale oczywiście jeśli coś się bardzo chce to wszystkiemu można podołać. Młodsza była planowana, chcieliśmy wziąć ślub, później iść na swoje, później stabilizacja w życiu zawodowym. Dopiero potem nastąpiła decyzja o rodzeństwie dla Jaśka :)
pietruszka
Początkujący
 
Posty: 28
Dołączył(a): Pt paź 15, 2010 5:23 pm

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez Andżelina » Pt paź 29, 2010 4:28 pm

A ja tam uważam, że jak planujemy z wyprzedzeniem starania to mogę w międzyczasie spróbować przygotować organizm - jakieś witaminy, zdrowsze odżywianie itp. Nawet jeśli to nic miało by nie zmienić, to warto to zrobić choćby dla siebie.

Powiedzcie mi - takie rzeczy jak kwas foliowy czy witaminy w ciąży przepisuje ginekolog, czy samemu trzeba o tym pamiętać?
Avatar użytkownika
Andżelina
Początkujący
 
Posty: 82
Obrazki: 0
Dołączył(a): Pt paź 29, 2010 2:25 pm

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez manga 25 » Pt paź 29, 2010 5:10 pm

samemu ale gin przypomi :)
Avatar użytkownika
manga 25
Uzależniony
 
Posty: 1887
Dołączył(a): N gru 20, 2009 5:34 pm
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez Kasia_W. » Pt paź 29, 2010 5:28 pm

Kwas foliowy najlepiej zaczac brac min 3 miesiace przed rozpoczeciem staran :)
Kasia_W.
Wkręcony
 
Posty: 402
Dołączył(a): Cz sie 19, 2010 9:35 pm

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez Doro » Pt lis 19, 2010 12:45 pm

Dziewczyny macie może wiedzę bądź doświadczenie jak to jest ze staraniami, kiedy wcześniej przez dłuższy czas brało się mnóstwo leków? Jak długo trzeba odczekać ze staraniami po odstawieniu leków?
Avatar użytkownika
Doro
Początkujący
 
Posty: 62
Dołączył(a): So paź 23, 2010 12:22 pm

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez Sylwiczka » Pt lis 19, 2010 3:26 pm

Zależy jakie i na co brałaś leki.
Avatar użytkownika
Sylwiczka
Uzależniony
 
Posty: 7418
Obrazki: 4
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kębłowo

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez manga 25 » Pt lis 19, 2010 4:16 pm

ja mam zawodowe :lol: :lol: :lol: i prywatne. Napisz jakie leki bralaś, to Ci powiem :) sa leki, gdzie trzeba nawet rok odczekać
Avatar użytkownika
manga 25
Uzależniony
 
Posty: 1887
Dołączył(a): N gru 20, 2009 5:34 pm
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

Postprzez Doro » N lis 21, 2010 11:48 am

Pokrótce naświetlę moją sytuację- od kilku lat mam problemy z kręgosłupem, zawsze wystarczała rehabilitacja, względnie jakieś krótkie leczenie farmakologiczne i funkcjonowałam normalnie. Natomiast w marcu tego roku miałam potworny atak bólu, który praktycznie ściął mnie z nóg, od razu trafiłam do neurologa, no i się zaczęło szaleństwo z lekami, brałam: dicloberl(czopki i tabletki),amitriptylinum i relanium, po 2 miesiącach, jako, że nie było efektów leczenia trafiłam do szpitala, gdzie przez 2 tyg dostawałam domięśniowo naklofen i nadal brałam leki, które wymieniłam :| W pewnym momencie doszło do przedawkowania relanium, zamiast niego dostałam cloranxsen, później dicloberl zmienili mi na cataflam, póżniej na myolastan :? i tak to wszystko brałam do końca sierpnia, oprócz amitriptyliny i cloranxsenu, które stopniowo zmniejszałam i całkowicie odstawiłam w połowie września.. Także od ponad 2 miesięcy jestem czysta( no może niezupełnie bo od sierpnia biorę codziennie tabletkę tardyferonu na anemię, ale to jest żelazo i kwas foliowy, więc wnioskuję, że akurat ten lek nie jest przeszkodą w staraniu się o dziecko) i chcemy z mężem jak najszybciej rozpocząć starania, powstrzymuje nas tylko strach przed różnymi powikłaniami po tym moim leczeniu :|
Sorry za długi tekst, z góry dzięki za pomoc :D
Avatar użytkownika
Doro
Początkujący
 
Posty: 62
Dołączył(a): So paź 23, 2010 12:22 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Starania o dziecko

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Giełda zabawek dla dzieci
cron