przez Doro » Śr paź 05, 2011 11:31 am
Emma gratuluję!!
U mnie nadal nic... Niby wiem, że staramy się dopiero 3 cykle, ale sumując to ze styczniowym poronieniem, naprawdę to wszystko zaczyna mnie załamywać. Wszystkie badania w porządku, nawet wyszłam z anemii ostatnio..
Dziś zaczynam cykl z leczeniem: clostilbegyt, estrofen i lutenyl, kuracja ma trwać 3 miesiące, jeśli nadal się nie uda to zdaniem mojego lekarza trzeba będzie sprawdzić drożność jajowodów. W przyszłym tygodniu chcemy też zrobić badania nasienia męża. Przerasta mnie to wszystko..