Dzieciaczki szybko wyrastają ze swoich ubranek.. i to jak;)
Kupujecie im same nówki? Bo ja przyznam , że bywam często z tzw lumpeksach:)
taki Mały Brzdąc nie zdąży nic zniszczyć a te markowe nowe ubranka są straszliwie drogie.. ehhh
Moderator: KaSienko



monludki napisał(a):no ja na lumpki narzekać nie mogę:) zwykle odwiedzam jeden ulubiony gdy jestem u Rodziców w Gnieźnie.
Przy dostawie mają ceną 30 zł za kilogram a rzeczy prześliczne- dużo z metkami:)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości