Strona 1 z 1

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: Cz kwi 13, 2017 10:12 am
przez magdusia87
Od stycznia tego roku miałam zapalenie pęcherza niemal non stop przez około 3 miesiące, przenosiło się na sprawy kobiece. Cierpialam nieustannie, nawet nie same wizyty w toalecie ale silny ból i piczenie uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie. Początkowo sięgałam co cykle furaginy plus witaminę C, bo jest teraz bez recepty, ale szybko przestało pomagać. Skończyło się antybiotykiem i ogromną ilością badań. W rezultacie zapalenie pojawiło się kolejny raz. Rozmawialam z koleżanką i podała mi kilka rad, które powiedział jej znajomy lekarz i na razie jest lepiej:
- dużo witaminy C
- siusiać powoli nie spieszyć się
- nie korzystać z publicznych toalet,
-sex najlepiej po bożemu :)
- jak cokolwiek się dzieje lub od czasu do czasu profilaktycznie Uromaxin biorę po 2 tabletki na raz i na prawdę pomaga co mnie zdziwiło
- pić jak najwięcej wody nawet 2-3 litry w ciągu dnia

ostatnio jest mi lepiej, więc polecam

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: Pn paź 16, 2017 1:11 pm
przez poziomka
mnie też zapalenie pęcherza w ciąży męczyło ale też rozgrzewanie podbrzusza fajnie się sprawdza- tylko bez przesadzania, ja mam termofor taki naturalny z https://www.warmies.pl/, w sumie to mała ma bo to pluszowy jeżyk :D nie mniej działa, pięknie pachnie lawendą więc z czystym sumieniem jej podkradałam a dla dzieciaczka i tak warto mieć bo czy na spacery w chłodne dni czy jako przytulanka do zasypiania sprawdza się wzorcowo

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: Cz paź 19, 2017 2:04 pm
przez mamcia89
Ja niestety to samo, ciąża i zapalenie pęcherza, cały czas bym chodziła siku. Ciepło pomagało ale na krótko i dopiero po porodzie wszystko wróciło do normy, swoje przez to się nabiegałam ale oczywiście był warto

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: N lis 26, 2017 9:49 pm
przez mandarynka
Ale w ciązy tez można brać urofuraginum max. Ja miałam zapalenie pecherza jakos w połowie ciąży i lekarz mi zapisał ten lek. Od razu wykupiłam i już następnego dnia była poprawa, wreszcie przespałam noc, bez biegania co chwilę do łazienki. Przez tydzień brałam i już do końca ciąży nic nie wróciło.

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: Wt gru 19, 2017 10:59 am
przez felix
Szczerze, to ja bym nie doradzała ogrzewania podbrzusza termoforem, bo to podobno dosyć niebezpieczne. Przynajmniej tak mi mówiono, jak próbowałam kiedyś złagodzić bóle menstruacyjne w ten sposób. W przypadku zapalenia pęcherza chyba nie ma skutecznego naturalnego sposobu na niego, niestety. Więc pozostaje albo się męczyć i przeczekać, aż samo minie albo zadzwonić/skonsultować się z lekarzem w sprawie wzięcia leku, bo nieleczenie takiego problemu może się skończyć dodatkowymi powikłaniami. Ja polecam ze swojej strony Urosept, też bez recepty i jedna tabletka potrafi zdziałać cuda.

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: N mar 11, 2018 4:03 pm
przez Candy24
Furagina działa bardzo szybko, lubię urofuraginum max bo wystarczy mniej tabletek łykać. Żurawina też jest fajna, ale raczej profilaktycznie i sama choroby nie wyleczy. Mi pomagają jeszcze takie ziołowe mieszanki moczopędne z apteki, chyba ze skrzypu i brzozy :)

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: Śr wrz 19, 2018 2:30 pm
przez karinka11
Jak szybko te tabletki działają? Nie wiem czy mnie zapalenie nie złapało, jakos mnie kłuje w okolicy pęcherza i nawet w nocy wstawałam do toalety, nie ma to jak przeziębić pęchrz

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: Śr paź 17, 2018 1:58 pm
przez marakuja
też znam urofuraginum max, szybko działa, poprawa jes po dniu, dwóch tylko nie wolno przerywać tak szybko brania leków, bo wtedy kuracja na marne, jak dobrze się ni ewybije bakterii to zapalenie może wrócić, a żeby je wybić to jednak trzeba trochę czasu i stąd te 7 dni

Re: zapalanie pęcherza

PostNapisane: Śr gru 12, 2018 3:35 pm
przez gerda55
To urofuraginum to chyba dosyć długo już jest w sprzedaży, moja mama kiedyś mi je polecała, jak i mnie pęcherz bolał. Nie wiem jak to jest ale w zimie przynajmniej raz przechodzę zapalenie. Kupiłam sobie zapobiegawczo żurawinę i często jem, piję też rumianek bo podobno też jest dobry na pęcherz.