Strona 4 z 19

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: N lis 21, 2010 1:26 pm
przez Liziii
tardyferon nie przeszkadza :) ja tez biore :)
Co do innych lekow to najlepiej wypowie sie manga, moze Sandibel...
Ale czy nie obawiasz sie co bedzie z kregoslup[em jak zajdziesz w ciaze i brzuch zacznie rosnac? Lekarz dal zielone swiatlo?

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: N lis 21, 2010 7:10 pm
przez agniesia123
Mam pytanie co do leków... czy można brać żelazo gdy się starasz?
Co do tematu to moja lekarka powiedziała mi, że stając się o dziecko trzeba brać kwas foliowy, można brać omegę i co najważniejsze cieszyć się sobą jak najczęściej :)
(To cieszenie się sobą najbardziej mi się podoba ;) )

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: N lis 21, 2010 8:41 pm
przez Liziii
tardyferon to zelazo wlasnie ;) mozna, nie przeszkadza - o ile jest brany z wlasciwych powodow (ja nie biorąc zaraz mam anemie a to zadna przyjemnosc dla ciazy)

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: Pn lis 22, 2010 1:22 pm
przez Doro
Liziii napisał(a):Ale czy nie obawiasz sie co bedzie z kregoslup[em jak zajdziesz w ciaze i brzuch zacznie rosnac? Lekarz dal zielone swiatlo?


No więc sprawa ma się tak, że zarówno neurolog, jak i mój rehabilitant twierdzą, że ciąża może wręcz pomóc, gdyż przesunie się wówczas środek ciężkości i moje lędźwie mają sie mieć dzięki temu lepiej :)

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: Pn lis 22, 2010 1:44 pm
przez agniesia123
Dzięki Liziii za info. :) Właśnie wróciłam od lekarza i czeka mnie jutro kolejne badanie krwi bo mam mało żelaza :/ ale na szczęście faktycznie można brać żelazo i się starać a nawet być w ciąży. Lekarka mi powiedziała, że podczas ciąży spada żelazo a jak ja mam mało na starcie to trzeba będzie to koniecznie podreperować, więc jutro kolejne badania i zobaczymy co dalej.

Doro co do twoich pleców to nie wiem co dokładnie tobie dolega, ale ja też miałam problemy z plecami i miałam już mieć operację, ale na szczęście trafiłam do dobrego fizjoterapeuty, który zastosował u mnie terapie manualną masażu uciskowego i igłoterapię. Bardzo mi pomogli i obyło się bez operacji (która była całkowicie niepotrzebna). Dostałam też zestaw ćwiczeń i mój mąż został poinformowany jak mnie uciskać jeżeli będzie coś mnie boleć. Regularne masaże i ćwiczenia pomagają :) ale wiadomo każdy przypadek jest indywidualny

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: Pn lis 22, 2010 2:52 pm
przez manga 25
po myolastanie ponoć powinno sie pół roku odczekac, ale nie jest to bezwzględne wskazanie

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: Pn lis 22, 2010 3:21 pm
przez Doro
Dzieki wielkie za odpowiedź, a napisz mi jeszcze jeśli możesz co z pozostałymi lekami? myslisz, że nie są aż tak groźne juz? Szczególnie mam tu na myśli antydepresanty..
I jeszcze co do tego myolastanu bo trochę mnie podłamało te pół roku przerwy, jeśli poczekałabym jeszcze miesiąc, czyli to będą już 3 miesiace bez leków to bardzo wówczas ryzykuję?

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: Pn lis 22, 2010 3:26 pm
przez manga 25
a jakie antydepresanty konkretnie?

wielkiego ryzyka nie ma, natomiast nikt nie jest w stanie zagwarantować jak się twoja macica bedzie zachowywać, te 3 mirechy to juz absolutnie niezbedne minimum

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: Pn lis 22, 2010 3:35 pm
przez Doro
W sumie to nie wiem czy użyłam dobrego słowa, ale chodzi mi o leki, które brałam na kręgosłup, ale wiem że są stosowane też czy dolegliwościach psychiatrycznych. Były to amitriptylinum, relanium i cloranxsen.

Re: Przygotowanie organizmu do ciąży

PostNapisane: Pn lis 22, 2010 3:40 pm
przez manga 25
jutro Ci odpowiem, ok?



Lizii, a propos Twego pytania pani doktor mówiła, ze nic podobnego nie słyszała, zapytam jeszcze jutro kogo innego