Strona 11 z 13

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Pn kwi 11, 2011 6:03 pm
przez Sylwiczka
ja jak miałam chcicę na winko to sobie popijałam, ćwierć kieliszka na jakiś czas ( mój gin mówił, że mogę ;) )
Na Skręciary weselu też wypiłem kieliszek czerwonego wina przez cała imprezę :)

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Pn kwi 11, 2011 6:13 pm
przez Agusia1989
moja ciocia całą ciążę po troszku piwko popijała, ale ja nie chcę. Wytrzymam :mrgreen:

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Pn kwi 11, 2011 6:24 pm
przez manga 25
Lizka, moze ten napój juz się zmienia w winiacza :mrgreen:

ja się zbieram, żeby sobie kupić truskawki w lislu, sa za 3,99 pojemniczek , wygladają mniamniuśnie, ale to sama chemia ... może się zbiorę, ale ostatecznie codziennie zjadam truskawkowego loda, już nie pamiętam kiedy ostatnio jadlam normalną kolację, codziennie jest lód :D

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Pn kwi 11, 2011 6:56 pm
przez Liziii
ja piwo niet ale wino.... jeju, jakbym mieszkala we Francji to bym zalozyla winnice i cale wino spijala - bylabym wiecznie nabzryngolona ale za to jaka szczesliwa :lol:
manga - jakbym ten napoj zostawila na kilka dni w cieple to pewnie zamienilby sie w tanie wino :D

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Wt cze 05, 2012 2:10 pm
przez ToJaMama
Ja nie pozwoliłam sobie nigdy na wino ani zaden alkohol - 9 miesięcy przeżyje, a dla narażania dziecka nie ma mowy.
Ja miałam ciągle ochotę na pomidory w śmietanie! - chociaz nigdy za tym nie przepadalam, to w ciazy wciaz mialam ochote.

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Wt cze 05, 2012 2:37 pm
przez Sylwiczka
O ! Dawno nie jadłam !! Pomidor mam, ale smietany brak BUUUUUUUU... hahaha

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Wt cze 05, 2012 5:40 pm
przez Skręciara
ToJaMama napisał(a):Ja nie pozwoliłam sobie nigdy na wino ani zaden alkohol - 9 miesięcy przeżyje, a dla narażania dziecka nie ma mowy.
Ja miałam ciągle ochotę na pomidory w śmietanie! - chociaz nigdy za tym nie przepadalam, to w ciazy wciaz mialam ochote.


ja w ciąży to pomidory z cebulą wcinałam :D

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Wt cze 05, 2012 6:35 pm
przez Sylwiczka
Kupiłam śmietanę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Wt cze 12, 2012 11:14 am
przez ToJaMama
Sylwiczka napisał(a):Kupiłam śmietanę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

to smacznego ;) ja też często jadłam kwaśne rzeczy, bardzo lubiłam herbatę z dużą ilością cytryny. Albo cytrusy.

Re: Zachcianki smakowe

PostNapisane: Śr cze 13, 2012 7:29 am
przez Sylwiczka
Ja ciąży nie przeżyłabym bez świeżego chleba ( prosto z piekarni ) i metki :lol: :lol: :lol:
Codziennie pół bochenka... :shock: :lol: