W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Rozmowy na temat porodu...

Moderator: Yzma

W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez Kjójik » Śr kwi 13, 2011 8:04 pm

Postanowiłam założyć nowy temat..

Jak rodziłyście jak chcecie rodzić?Układacie sobie plan porodu? Jaka jest wasza opinia na temat porodów w domu i tzw. pokojach położnych (gdzie atmosfera jest zblizona do domowej a w razie jakichkolwiek komplikacji trzeba jechać do szpitala bo lekarzy nie ma na miejscu) czy jednak szpital? Ile ingerecji lekarzy, połoznych potrzebuje kobieta by urodzić?

Czy lekarz jest niezbędny w czasie porodu? Moim zdaniem połozna (dobra połozna) w zupełności wystarczy.

Moja opinie jest taka, że porody w naszych czasach sa zbyt umedycznione - kobiety boją i sa w tym strachu utwierdzane, wolą rodzić w szitalu bo niby jest bezpiecznie i aparatura pod ręką. Ja jestem za jak najbardziej naturalnym porodem.. w wielu przypadkach rozumiem, że poprostu nie chce sie rodzic w domu..(bo za wiele osób w nim mieszka, bo nie ma odwagi i poprostu sie boimy itd) w szpitalu też można przecież otrzymać sale rodzinna. Chodzi mi takze i ingerenjce 'z zewnatrz' w sensie 5 lekarzy przygląda sie rodzącej, traktowanie itd

Postanowiłam rozpocząc taki temat ponieważ przez przypadek znalazłam taki filmik, który troche jednostronny i przesłodzony aczkolwiek bardzo dobrze obrazuje to co ja uważam na temat porodu. Dlatego wklejam go tutaj.


http://www.youtube.com/watch?v=bFH9RFd306U
http://www.youtube.com/watch?v=kJMLN99fNq0&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=cJOHsui2X-k

opis pod tym filmikiem był taki:
Czy ciąża to choroba? Czy porody w szpitalu są czymś normalnym, czy też kolejnym sposobem na wywoływanie traumy u przychodzących na świat nowych członków społeczeństwa?

Oto film o tym, jak porody mogą i powinny wyglądać.
Porody naturalne, o których przeważnie zielonego pojęcia nie mają lekarze położnicy.
Zwykle spodziewają się oni bowiem powikłań, a prawda jest taka, iż sami najczęściej do nich doprowadzają, by móc następnie nieść rodzącym kobietom pomoc.

Jeśli do tej pory poród kojarzył ci się tylko z bólem, dramatycznym krzykiem i nerwową interwencją "specjalistów medycznych" to koniecznie obejrzyj niniejszy film. Zobaczysz kobiety rodzące inaczej - czyli po

ludzku i naturalnie.
Film polecam szczególnie przyszłym mamom!

I z przyjemością poznam wasze opinie..czekam na ciekawą dyskusję bo podejrzewam, że wiekszość z Was jest jadnak ZA szpitalem...
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez Sylwiczka » Cz kwi 14, 2011 8:06 am

ja jestem za szpitalem, ale wcale nie ze względu na bliskośc inkubatorów czy specjalistycznej opieki ;)
Chodzi o to, że przez taki poród w domu robi sie burdel :mrgreen:
Urodze ok, a kto to posprząta ?!?
Wolałabym się położyć i leżeć, a nie latać ze szmatą...
Albo zeby nade mną ktoś ze szmatą i mopem latał ;)
ObrazekObrazek
Nie drażnij Moda, BAN uroku Ci nie doda.
-----------------------------------------------------
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie :) Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe...
Avatar użytkownika
Sylwiczka
Uzależniony
 
Posty: 7102
Obrazki: 4
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kębłowo

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez Kjójik » Cz kwi 14, 2011 7:38 pm

Sylwiczka napisał(a):ja jestem za szpitalem, ale wcale nie ze względu na bliskośc inkubatorów czy specjalistycznej opieki ;)
Chodzi o to, że przez taki poród w domu robi sie burdel :mrgreen:
Urodze ok, a kto to posprząta ?!?
Wolałabym się położyć i leżeć, a nie latać ze szmatą...
Albo zeby nade mną ktoś ze szmatą i mopem latał ;)



nie ma to jak Twoja praktyczność!!!!!!!!!!

Jakbyś wlazła do wanny to może by mniej sprzątanie by było :mrgreen: Ale serio tak dużo nabrudziłaś im tam w szpitalu..pewnie wkurzeni byli, że syf musza po Tobie sprzątać :D :D :D :D
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez Sylwiczka » Cz kwi 14, 2011 8:49 pm

No nasyfilam i to sporo...
Czołgałam sie po całej sali i syfiłam...
Narzygałam do umywalki między innymi :lol:
ObrazekObrazek
Nie drażnij Moda, BAN uroku Ci nie doda.
-----------------------------------------------------
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie :) Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe...
Avatar użytkownika
Sylwiczka
Uzależniony
 
Posty: 7102
Obrazki: 4
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kębłowo

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez Kjójik » Cz kwi 14, 2011 9:24 pm

Sylwiczka napisał(a):No nasyfilam i to sporo...
Czołgałam sie po całej sali i syfiłam...
Narzygałam do umywalki między innymi :lol:



sorki, że sie śmieje ale.. :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez migotka85 » Cz kwi 14, 2011 9:29 pm

Sylwiczka do umywalki, a ja na siebie, łóżko i położną, bo nie chciały mi podać nerki, twierdząc, że tylko mi się wydaje, że jest mi niedobrze... :roll:
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
migotka85
Uzależniony
 
Posty: 1449
Obrazki: 0
Dołączył(a): Pn lis 08, 2010 5:17 pm

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez Kjójik » Cz kwi 14, 2011 9:31 pm

O kurna..to Wy wszystkie rzygałuście... 8-) ja miałam sraczkę przed i tyle ale o rzyganiu to nie słyszałam... :D
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez migotka85 » Cz kwi 14, 2011 9:42 pm

Ja miałam mdłości po środku "przeciwbólowym" podawanym dożylnie... Nie wiem jak inne dziewczyny...
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
migotka85
Uzależniony
 
Posty: 1449
Obrazki: 0
Dołączył(a): Pn lis 08, 2010 5:17 pm

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez Kjójik » Pt kwi 15, 2011 1:46 pm

migotka85 napisał(a):Ja miałam mdłości po środku "przeciwbólowym" podawanym dożylnie... Nie wiem jak inne dziewczyny...


Aha...bo ja to na żywca cały poród jechałam :lol: :lol: ...zero dragów.. 8-)
Obrazek[/url]
ObrazekObrazek
Kjójik
Uzależniony
 
Posty: 1309
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 8:07 pm
Lokalizacja: Torquay

Re: W szpitalu, w domu, znieczulenie czy naturalnie jak sie da..

Postprzez migotka85 » Pt kwi 15, 2011 1:49 pm

:lol: :lol: :lol: :lol:

Ja nie chciałam żadnych środków, ale położna się uparła, a ja rodziłam pierwsze dziecko, więc myślałam, że trzeba... :?
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
migotka85
Uzależniony
 
Posty: 1449
Obrazki: 0
Dołączył(a): Pn lis 08, 2010 5:17 pm

Następna strona

Powrót do Poród i połóg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Giełda zabawek dla dzieci