Wtrąć swoje trzy grosze;)

Dział z grami i zabawami tak dla relaksu :)

Moderator: KaSienko

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez Skręciara » Cz paź 21, 2010 6:22 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" ;) nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę ..
Avatar użytkownika
Skręciara
Uzależniony
 
Posty: 3280
Dołączył(a): Cz gru 17, 2009 5:57 pm
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez Liziii » Cz paź 21, 2010 7:04 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!
Avatar użytkownika
Liziii
Uzależniony
 
Posty: 4037
Obrazki: 0
Dołączył(a): Cz sie 26, 2010 2:25 pm

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez tatamichala » Cz paź 21, 2010 7:56 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!ach tak- ucieszył się skrzat - odnalazłem kolejny kolor.. jednak wciąż nie wiem gdzie szukać mojego ulubionego- żółtego:(
tatamichala
Początkujący
 
Posty: 32
Dołączył(a): Cz paź 14, 2010 9:28 am

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez m_madzia » Cz paź 21, 2010 8:05 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!ach tak- ucieszył się skrzat - odnalazłem kolejny kolor.. jednak wciąż nie wiem gdzie szukać mojego ulubionego- żółtego:( Wtem napotkał staruszka, który spacerował ścieżką, podpierając się o gruby kij.
m_madzia
Zaangażowany
 
Posty: 227
Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 3:47 pm

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez tatamichala » Cz paź 21, 2010 8:09 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!ach tak- ucieszył się skrzat - odnalazłem kolejny kolor.. jednak wciąż nie wiem gdzie szukać mojego ulubionego- żółtego:( Wtem napotkał staruszka, który spacerował ścieżką, podpierając się o gruby kij. Hmm.. wydawało Mu się, że ma na ręcę grubą, złotą bransoletę - odcień żółtego nagle zabłysnął w jego oczach
tatamichala
Początkujący
 
Posty: 32
Dołączył(a): Cz paź 14, 2010 9:28 am

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez klaudiia » Cz paź 21, 2010 8:25 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!ach tak- ucieszył się skrzat - odnalazłem kolejny kolor.. jednak wciąż nie wiem gdzie szukać mojego ulubionego- żółtego:( Wtem napotkał staruszka, który spacerował ścieżką, podpierając się o gruby kij. Hmm.. wydawało Mu się, że ma na ręcę grubą, złotą bransoletę - odcień żółtego nagle zabłysnął w jego oczach. Jednak, gdy spojrzał jeszcze raz okazało się, że to pomyłka... tak bardzo chciał zobaczyć swój ulubiony kolor, że wmówił sobie, że go widzi...
Avatar użytkownika
klaudiia
Uzależniony
 
Posty: 1637
Obrazki: 0
Dołączył(a): So paź 16, 2010 11:16 am

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez Skręciara » Cz paź 21, 2010 8:29 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!ach tak- ucieszył się skrzat - odnalazłem kolejny kolor.. jednak wciąż nie wiem gdzie szukać mojego ulubionego- żółtego:( Wtem napotkał staruszka, który spacerował ścieżką, podpierając się o gruby kij. Hmm.. wydawało Mu się, że ma na ręcę grubą, złotą bransoletę - odcień żółtego nagle zabłysnął w jego oczach. Jednak, gdy spojrzał jeszcze raz okazało się, że to pomyłka... tak bardzo chciał zobaczyć swój ulubiony kolor, że wmówił sobie, że go widzi... postanowił porozmawiać ze straruszkiem o niebieskim kolorze oczu ludzi z wioski :D
Avatar użytkownika
Skręciara
Uzależniony
 
Posty: 3280
Dołączył(a): Cz gru 17, 2009 5:57 pm
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez m_madzia » Cz paź 21, 2010 10:36 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!ach tak- ucieszył się skrzat - odnalazłem kolejny kolor.. jednak wciąż nie wiem gdzie szukać mojego ulubionego- żółtego:( Wtem napotkał staruszka, który spacerował ścieżką, podpierając się o gruby kij. Hmm.. wydawało Mu się, że ma na ręcę grubą, złotą bransoletę - odcień żółtego nagle zabłysnął w jego oczach. Jednak, gdy spojrzał jeszcze raz okazało się, że to pomyłka... tak bardzo chciał zobaczyć swój ulubiony kolor, że wmówił sobie, że go widzi... postanowił porozmawiać ze straruszkiem o niebieskim kolorze oczu ludzi z wioski :D Proszę Pana, jak to się stało, że wszyscy ludzie tutaj macie niebieskie oczy, a wszystko inne jest czarno-białe?
m_madzia
Zaangażowany
 
Posty: 227
Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 3:47 pm

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez Skręciara » Pt paź 22, 2010 6:59 am

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!ach tak- ucieszył się skrzat - odnalazłem kolejny kolor.. jednak wciąż nie wiem gdzie szukać mojego ulubionego- żółtego:( Wtem napotkał staruszka, który spacerował ścieżką, podpierając się o gruby kij. Hmm.. wydawało Mu się, że ma na ręcę grubą, złotą bransoletę - odcień żółtego nagle zabłysnął w jego oczach. Jednak, gdy spojrzał jeszcze raz okazało się, że to pomyłka... tak bardzo chciał zobaczyć swój ulubiony kolor, że wmówił sobie, że go widzi... postanowił porozmawiać ze straruszkiem o niebieskim kolorze oczu ludzi z wioski :D Proszę Pana, jak to się stało, że wszyscy ludzie tutaj macie niebieskie oczy, a wszystko inne jest czarno-białe? Starzec odpowiedział - w momencie tej katastrofy-gdy kolory zaczęły znikać nasza wioska była pogrążona w żałobie - w oczach zoastały uwięzione nasze łzy to właśnie ich kolor - łzy te były tak prawdziwe i szczere że nawet złe moce nie potrafiły zabrać ich koloru...
Avatar użytkownika
Skręciara
Uzależniony
 
Posty: 3280
Dołączył(a): Cz gru 17, 2009 5:57 pm
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Wtrąć swoje trzy grosze;)

Postprzez monludki » Wt paź 26, 2010 5:54 pm

W starym zamczysku na Łysej Górze mieszkał Samotny Skrzat. Skrzat ten strasznie lubił kolor żółty. Dlatego właśnie wszystkie ściany w jego domku były żółciutkie, miał też żółte firanki, i żółte mebelki, i trzydzieści żółtych par butów. Aż tu któregoś dnia obudził się i okazało się, że wszystkie kolory zniknęły a świat stał się czarno-biały. Choć niewiele obchodziły go inne barwy, to jednak za kolorem żółtym od razu zatęsknił - musiał rozwiązać zagadkę znikających kolorów.Dlatego spakował swą torbę i wyruszył w długą drogę ....szedł wzdłuż rzeki, a u jej ujścia spotkał przedziwną kobietę. Kobieta ta też była czarno biała ale ku jego zdziwieniu - płakała czerwonymi łzami ... Spojrzała na Skrzata tajemniczym wzrokiem i przywitała się. Skrzat przyjrzał się jej dokładnie i zapytał:
- Kim jesteś kobieto o łzach czerwonych jak krew? JEdnak ona milczała.. skrzat stanął i nie wiedząc co począć rozpalił ognisko .... Nagle kobieta zaczęła tańczyć wokół ognia... tańczyla z dobre 10 minut poczym zaczęła się rozbierać i kawalek po kawałku odsłoniała swoje piękne ciało. Skrzat poczuł, że robi mu się ciepło a "emocje" nie chciały opaść. więc się na nią rzucił a Ona znikła, rozpłynęla się jak bańka mydlana .... Na dowód że istniał azostay tylko czerwone ślady na czarno-białej ziemi, w miejscu gdzie spadły krople jej łez.to już było coś - świat był czarno - biało- czerwony, ale Skrzat postanowił odnaleźć jeszcze inne barwy więc ruszył w dalszą podróż,, dgora była kręta i ciężka, ale nie poddawał się wciąż myślała o nieznajomej , nagle zza górki sspstrzegł wioskę .. Wszyscy jej mieszkańcy mieli niebieskie oczy!ach tak- ucieszył się skrzat - odnalazłem kolejny kolor.. jednak wciąż nie wiem gdzie szukać mojego ulubionego- żółtego:( Wtem napotkał staruszka, który spacerował ścieżką, podpierając się o gruby kij. Hmm.. wydawało Mu się, że ma na ręcę grubą, złotą bransoletę - odcień żółtego nagle zabłysnął w jego oczach. Jednak, gdy spojrzał jeszcze raz okazało się, że to pomyłka... tak bardzo chciał zobaczyć swój ulubiony kolor, że wmówił sobie, że go widzi... postanowił porozmawiać ze straruszkiem o niebieskim kolorze oczu ludzi z wioski :D Proszę Pana, jak to się stało, że wszyscy ludzie tutaj macie niebieskie oczy, a wszystko inne jest czarno-białe? Starzec odpowiedział - w momencie tej katastrofy-gdy kolory zaczęły znikać nasza wioska była pogrążona w żałobie - w oczach zoastały uwięzione nasze łzy to właśnie ich kolor - łzy te były tak prawdziwe i szczere że nawet złe moce nie potrafiły zabrać ich koloru...To jest to - pomyślał skrzat- powinienem szukać dobrych uczuć!Jeżeli znajdę szczerą miłość , odzyskam kolor czerwony.. I poszedł jej szukać
monludki
Zaangażowany
 
Posty: 161
Dołączył(a): Cz paź 14, 2010 8:48 am

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i zabawy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Giełda zabawek dla dzieci
cron