Liziii napisał(a):a mnie cierpliwosci starcza do stycznia mniej wiecejpotem juz mnie trzesie na sama mysl o truskaweczkach i moge przez miesiac albo i lepiej sie tylko nimi zywic
do czasu az sie pojawia arbuzy - oh i ah!!
A wiecie co... tak apropos zachcianek... mam wrazenie ze ten balonik czy gula, jak zwal tak zwal, robi sie jak zjem cos slodkiego. Zjadlam z pol godziny temu platki zbozowe w miodzie i polewie jogurtowej i wlasnie mam wrazenie guliJestem sklonna uwierzyc ze to bobasów sprawka!
haha ja też mam takie wrażenie !!















