Zachcianki smakowe

...czyli 9 miesięcy radości i obaw

Moderator: Yzma

Zachcianki smakowe

Postprzez pietruszka » Wt paź 26, 2010 6:50 pm

Mmmm, ja wtedy jadłam dużo owoców i warzyw. Na początku nie odczuwałam różnicy. Ale raz dałam popalić mojemu mężowi, jak w nocy zachciało mi się... ciągutek :lol:
pietruszka
Początkujący
 
Posty: 28
Dołączył(a): Pt paź 15, 2010 5:23 pm

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez monludki » Wt paź 26, 2010 8:52 pm

o matko... ja jak sobie przypomnę jak to było jak poczułam zapach mięsa - smażonego, gotowanego.. obojętnie... to jeszcze teraz mi nie dobrze.. a tak ogólnie to.. uwielbiałam czereśnie i lody czekoladowe:)
monludki
Zaangażowany
 
Posty: 161
Dołączył(a): Cz paź 14, 2010 8:48 am

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez iwonakasper » Wt paź 26, 2010 9:46 pm

a u mnie były buraczki gotowane i ogóreczki kiszone.. ale takie na świeżo.. bo te mocno przekiszone mi nie podchodziły.
iwonakasper
Początkujący
 
Posty: 35
Dołączył(a): Cz paź 14, 2010 9:27 am

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez mirka » Śr paź 27, 2010 11:30 am

Monoludki, miałam to samo, nie mogłam w ogóle przygotowywać mięsa na obiad. Więc mąż stołował się u swojej lub mojej mamy. Generalnie nie miałam smaka na mięso, chyba że mnie zmusili, to wtedy zjadłam..
mirka
Początkujący
 
Posty: 23
Dołączył(a): Pt paź 22, 2010 2:51 pm

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez Alka » Śr paź 27, 2010 11:34 am

monludki napisał(a):o matko... ja jak sobie przypomnę jak to było jak poczułam zapach mięsa - smażonego, gotowanego.. obojętnie... to jeszcze teraz mi nie dobrze.. a tak ogólnie to.. uwielbiałam czereśnie i lody czekoladowe:)


tiaaa... ja wymiotowalam jak zobaczylam nawet wedliny :lol: jedzenie do pracy mezowi tesciowa robila, jak mialam poczatek ciazy :)
odruch wymiotny na sos pieczarkowy i brokuly zostal mi do dzis :lol:
a cala ciaze wcinalam czekolade kilogramami :D
Avatar użytkownika
Alka
Zaangażowany
 
Posty: 237
Dołączył(a): Pt gru 25, 2009 4:37 pm

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez m_madzia » Śr paź 27, 2010 1:11 pm

Ja do mięs i wędlin odkąd pamiętam bylam nastawiona na nie, jadłam bo akurat na obiad było, czy w lodówce nic innego nie było. Teraz mi się to tylko utwierdza :)
m_madzia
Zaangażowany
 
Posty: 227
Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 3:47 pm

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez maryśka » Śr paź 27, 2010 1:14 pm

Mi się kilka razy zdarzyło chciejstwo na śmieciowe jedzenie, typu pizza, fast food. Wybierałam wtedy pizzę. Bo jednak o zdrowie trzeba dbać. ;)
maryśka
Początkujący
 
Posty: 48
Dołączył(a): Pt paź 15, 2010 5:21 pm

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez m_madzia » Śr paź 27, 2010 1:15 pm

Za mną fast foody chodzą zawsze :oops: :oops:
m_madzia
Zaangażowany
 
Posty: 227
Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 3:47 pm

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez KaSienko » Cz paź 28, 2010 3:48 pm

typową zachciewajkę miałam raz na szejka z maka ;D Radek gnał do maka, a jak wrócił wypiłam dwa łyki i już miałam dość :lol:
Avatar użytkownika
KaSienko
Uzależniony
 
Posty: 2128
Dołączył(a): Pn gru 14, 2009 9:51 pm
Lokalizacja: Gdańsk // Suwałki

Re: Zachcianki smakowe

Postprzez m_madzia » Cz paź 28, 2010 7:00 pm

Ale go zrobiłaś w jajo :lol:
A on z takim poświęceniem tego szejka kupił, oj nieładnie :)
m_madzia
Zaangażowany
 
Posty: 227
Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 3:47 pm

Następna strona

Powrót do Ciąża

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Giełda zabawek dla dzieci
cron