Liziii napisał(a):ja nie chce miec grubych dzieci - nie bede ich od urodzenia trzymac na diecie, ale jak zobacze ze mi sie zaczynaja robic z nich tłusciutkie kuleczki to ograniczym weglowodany. Pozniej jest coraz ciezej oduczyc dziecko podjadania slodkosci i fst foodow i rosna takie małe tłuscioszki ;/



Yzma napisał(a):Liziii napisał(a):ja nie chce miec grubych dzieci - nie bede ich od urodzenia trzymac na diecie, ale jak zobacze ze mi sie zaczynaja robic z nich tłusciutkie kuleczki to ograniczym weglowodany. Pozniej jest coraz ciezej oduczyc dziecko podjadania slodkosci i fst foodow i rosna takie małe tłuscioszki ;/
podbijam!
ja bym bardzo chciała jak najdłużej utrzymać dzieci z dala od słodyczy i śmieciowego żarła...








Liziii napisał(a):Ja kiedys moglam jesc ciasto w weekendy, jak mama na niedziele upiekla. Przy M sie rozbestwilam bo to istny ukrzyk - dzien bez batona to dzien stracony normalnie
Sylwiczka napisał(a):Dzieci jedzą to, co rodzice...
Jak same nie bedziecie jeść w Mc Donalds'ach czy innych takich to i dzieci nie bedą tego jeść...
Powiem Wam też, ze w życiu bym nie próbowała "głodzić" dziecka !
Chce jeść to niech je !
Maja pochłania wielkie ilości jedzenia, a wygląda normalnie ( niektórzy twierdzą, że chudo )
Powrót do Noworodki i niemowlaki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości